Ryūnosuke Akutagawa “Śnieg”

Ryūnosuke Akutagawa “Śnieg”

Opowiadanie “Śnieg” (Yuki) opublikowane zostało po raz pierwszy 1 maja 1926 roku w piśmie Shinshōsetsu. To pierwsze polskie tłumaczenie tego krótkiego tekstu, w sam raz na chłodny zimowy dzień. No i niesamowita gratka dla fanów twórczości Ryūnosuke Akutagawy, bo różni się on od tekstów, z których autor najbardziej słynie.

Tłumaczenie: Karolina Bednarz


Pewnego pochmurnego zimowego popołudnia spoglądałem przez okno wagonu pociągu linii Chūō na góry. Góry, oczywiście, były całkowicie białe. Ale nie był to kolor śniegu – raczej kolor bliższy skórze gór. Kiedy tak patrzyłem na góry, wróciło do mnie pewne wspomnienie…
Wydarzyło się to jakieś cztery czy pięć lat temu, także w pochmurne zimowe popołudnie. Byłem w atelier mojego znajomego, przed rozklekotanym piecykiem rozmawiałem z nim i jego modelką. Na ścianach nie było nic poza namalowanymi przez niego obrazami olejnymi. Modelka z włosami ściętymi na krótko paliła cygaro. Była wyjątkowo piękna, niczym dziecko z mieszanego związku. Jednak z jakiegoś powodu miała wyrwane wszystkie rzęsy.
Rozmowa przeszła na temat przejmującego zimna ostatnimi czasy. Mój znajomy opowiedział, jak ziemia w ogrodzie odczuwa zmiany pór roku. A zwłaszcza jak przeczuwa nadejście zimy.
– Innymi słowy, ziemia też żyje – podsumował, napychając fajkę tytoniem i patrząc na nasze twarze. Nic nie odpowiedziałem i dalej popijałem bezwonną kawę.
Malarz chyba za to wywarł wrażenie na modelce z włosami ściętymi na krótko. Uniosła czerwone powieki, wypuściła z ust krąg dymu i podążyła za nim wzrokiem. Patrząc później w pustą przestrzeń, powiedziała do siebie:
– To tak jak ze skórą. Odkąd zaczęłam tę pracę, ciągle mam z nią problemy.
Pewnego pochmurnego zimowego popołudnia spoglądałem przez okno wagonu pociągu linii Chūō na góry. Góry, oczywiście, były całkowicie białe. Ale nie był to kolor śniegu – raczej kolor bliższy suchej ludzkiej skórze. Kiedy tak patrzyłem na góry, nagle przypomniała mi się modelka. Ta nietypowo wyglądająca dziewczyna bez ani jednej rzęsy.


Jeśli przygodę z Akutagawą macie dopiero przed sobą (albo chcecie zaznajomić się z jego twórczością bliżej), zapraszamy na zakupy (stacjonarne i on-line):


A w śnieżnej tematyce polecamy także opowiadanie “Snow” w zbiorku Toddler Hunting and Other Stories Taeko Kōno. No i oczywiście słynne Snow country Yasunari Kawabaty – zimową, poetycką i melancholijną opowieść, która zasłużenie uznawana jest za jedną z najlepszych japońskich powieści (my także umieściłyśmy ją w naszym Tajfunowym Top 10). Śnieg w oryginalnym tytule ma też The Makioka Sisters Jun’ichirō Tanizakiego, które po japońsku nazywa się “Drobny śnieg”, (細雪; Sasameyuki) – która również znalazła się w naszym topowym zestawieniu.

Zobacz inne wpisy:

Bez kategorii
Karolina Bednarz

Bestsellery listopada

Listopad był dla nas szalonym miesiącem – ledwo co ochłonęłyśmy po naszych pierwszych urodzinach, a już musiałyśmy się szykować na Festiwal Pięciu Smaków, żeby chwilę

Czytaj całość »
Zapowiedzi
Karolina Bednarz

Gąsienica – 18.11.2019

Opowiadania Ranpo ewoluowały na przestrzeni lat – zaczynał od typowo detektywistycznych opowiadań w stylu Arthura Conan Doyle’a czy Agathy Christie, z czasem jednak zaczął przesuwać się w stronę opowiadań grozy à

Czytaj całość »

One Response

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *