Miesiąc Historii Kobiet: Noe Itō 3 marca 2019 – Opublikowane w: Miesiąc Historii Kobiet

Dzisiaj ulicami Warszawy przeszła Manifa, więc zainspirowane jej feministyczną energią, postanowiłyśmy przedstawić Wam jedną z wielu postaci, które działały na rzecz walki o prawa kobiet w Japonii. Jedną z najbardziej wyrazistych feministek – i postacią tragiczną – jest Noe Itō.

Pochodzenie

Noe Itō urodziła się w śnieżną noc w małej wsi nieopodal Fukuoki na Kjusiu – ponoć poród przyjęła jej matka bez niczyjej pomocy i obie przeżyły tylko dlatego, że z czasem na miejsce dotarła jej babka[1]. Jej rodzina była tak biedna, że nie miała wyboru i kilkuletnia Noe została wysłana do dalekich krewnych w Nagasaki, żeby zmniejszyć liczbę osób do wykarmienia.

Kilka lat później rodzina ciotki, u której mieszkała, przeprowadziła się do stolicy, a Noe wysłano z powrotem do rodziców. Gdy dowiedziała się, że jej kuzynki uczęszczają do szkoły dla dziewcząt w Tokio, wybłagała rodzinę, żeby też ją tam posłali. Udało się przekonać krewnych, aby pomogli, ale gdy Noe wróciła na Kjusiu w wieku siedemnastu lat… okazało się, że wuj, który opłacał jej edukację, podczas jej nieobecności zaplanował także jej ślub.

Ale Noe, choć początkowo uległa rodzinie, szybko postanowiła z powrotem wziąć swój los w swoje ręce. Wyjechała do Tokio i niedługo potem zamieszkała ze swoim nauczycielem angielskiego, Junem Tsuji – który przez ten związek stracił pracę.

Seitō

Historia Noe Itō jest mocno związana z magazynem Seitō (Błękitna pończocha, nawiązanie do brytyjskiego ruchu Blue-stocking society) i postacią Raichō Hiratsuki, której poświęcony jest pierwszy rozdział Kwiatów w pudełku. W wieku szesnastu lat napisała do redakcji pełen pasji list o swoim pochodzeniu i pragnieniu wyrwania się z gorsetu społecznych oczekiwań. Kiedy miesiąc później przyjechała niezapowiedziana do Tokio, Raichō odebrała ją jako jeszcze dziecko, które miało jednak w sobie “energię dzikiego zwierzęcia”[2].

Okazało się, że wuj z resztą rodziny zadecydowali o jej ślubie z mężczyzną, który mieszkał w Stanach i był właścicielem ziemskim na wyspie Kjusiu, z której pochodziła. Niedługo później wysłała kolejny list do redakcji – tym razem z błaganiem o pomoc. Z wdzięczności za pieniądze, które wysłała jej Raichō, Noe poświęciła całą swoją energię na pracę dla Seitō i z czasem zaczęła publikować w magazynie różne swoje teksty: wiersze, eseje czy recenzje książek.

Noe tłumaczyła eseje Emmy Goldman, np. The Tragedy of Woman’s Emancipation. Raichō w swojej autobiografii twierdzi, że większość pracy za Noe wykonywał jej drugi mąż i ojciec jej dziecka, Jun Tsuji, ale artykuły zawsze ukazywały się pod jej nazwiskiem. Z czasem Noe przejęła redakcję czasopisma i poprowadziła go w mocno radykalnym (nie tylko jak na tamte czasy) kierunku.

Ponad sto lat temu Noe Itō stworzyła platformę do dyskusji o aborcji, prostytucji i kobiecej “czystości”. Zaciekle walczyła z podwójnymi standardami, zwłaszcza w kwestii moralności. W swoich tekstach argumentowała za legalizacją prostytucji, twierdząc, że kobiety w Japonii nie mają wiele innych sposobów na zdobycie pieniędzy, zwłaszcza gdy żyją na skraju nędzy. Według niej decyzja o tym, co kobieta robi ze swoim ciałem powinna należeć do kobiety, a nie do mężczyzny w jej życiu, jej rodziny czy rządu. Debatowała zażarcie na ten temat na łamach Seitō m.in. z Kikue Yamakawą, założycielką Sekirenkai, pierwszej socjalistycznej organizacji kobiecej.

W czasach, kiedy aborcja była w Japonii nielegalna, a dostęp do bezpiecznego przerywania ciąży był mocno ograniczony, Seitō publikowało teksty, m.in. autorstwa Satsuki Harady o tym, że kobieta powinna mieć prawo do kontroli nad swoim ciałem. Im silniejsza prowojenna propaganda, tym silniejszy był opór państwa przeciwko aborcji, a nawet antykoncepcji. Co ciekawe, sama Itō była przeciwna aborcji – ale zamiast zakazywać publikacji takich tekstów, zaciekle dyskutowała z Haradą, tworząc jedną z pierwszych publicznych platform do dyskusji na różne tematy, bez jakiejkolwiek cenzury czy linii politycznej.

Kilka numerów Seitō zostało wycofanych z obrotu przez cenzurę. Z Itō za sterami Seitō ukazało się trzynaście numerów czasopisma – ostatni został wydany w lutym 1916 roku. Kiedy zabrakło funduszy na publikację, rząd coraz mocniej cenzurował wydawane treści…. a Itō po raz kolejny postanowiła odwrócić swoje życie do góry nogami.

Wolna miłość

Itō zostawiła swojego męża i postanowiła zamieszkać z Sakae Ōsugim, który w tym czasie także miał żonę i pozamałżeńskie relacje z kilkoma kobietami. Sakae z całego serca wierzył w “wolną miłość” – był radykalnym anarchistą, ciągle śledzonym za swoje wypowiedzi i działalność polityczną przez policję.

W jednym ze swoich artykułów Itō pisała:

Ach! Musimy zniszczyć stare konwencje. Nie ma innego sposobu na nasze ocalenie. Życie kobiet jest tak bardzo przeklęte, ograniczone i żałosne! Nie będziemy potulnie i wiecznie czekać…

Itō przypomina mi w swojej desperacji trochę działania Kazuko ze Zmierzchu – choć w przeciwieństwie do bohaterki powieści Osamu Dazaia, udało się jej dokonać własnej rewolucji. Zostawiła dwójkę dzieci ze swoim byłym mężem, z Sakae miała kolejną piątkę – wszystkie zostały oddane w ręce bliskich.

Historia Itō miała tragiczny koniec – w wieku dwudziestu kilku lat, kilka dni po wielkim trzęsieniu ziemi, które wstrząsnęło Tokio w 1923, została zatrzymana razem z Sakae i jego bratankiem przez policję. Cała trójka została uduszona podczas brutalnego przesłuchania.

Jej śmierć wstrząsnęła środowiskiem feministycznym i stała się inspiracją do tego, żeby dalej działać. Choć Seitō nie publikowało już kolejnych numerów, Raichō Hiratsuka i słynna poetka Akiko Yosano debatowały na łamach innych magazynów na temat tego, czy państwo powinno opiekować się matkami, a z czasem zaczęły aktywistyczną walkę o prawa wyborcze dla kobiet.

Ponoć kilka lat przed jej śmiercią, spotkał się z nią Bertrand Russell, który przebywał w tym czasie w Japonii ze swoją żoną, Dorą. Pisze o niej w swojej autobiografii[3]:

We met only one Japanese whom we really liked, a Miss Ito. She was young and beautiful, and lived with a well-known anarchist, by whom she had a son. Dora said to her: ‘Are you not afraid that the authorities will do something to you?’. She drew her hand across her throat, and said: ‘I know they will do that sooner or later’.

Niestety miała rację. Dlatego nie zapominajmy o niej. To między innymi jej zawdzięczamy dyskusję na tematy, które są nadal aktualne w Japonii… i w Polsce.


[1] Fumiko Horimoto, “Pioneers of the Women’s Movement in Japan, Hiratsuka Raicho and Fukuda Hideko Seen through Their Journals, Seito and Sekai Fujin”, National Library of Canada = Bibliothèque nationale du Canada, 1999. https://tspace.library.utoronto.ca/handle/1807/14749, s. 97.
[2]Raichō Hiratsuka, tłum. Teruko Craig, In the Beginning, Woman Was the Sun: The Autobiography of a Japanese Feminist, Columbia University Press, 2010, s. 193.
[3]Bertrand Russell, Autobiography, Psychology Press, 1998, s. 367.

« Miesiąc Historii Kobiet: Yoshiko Shimada
Miesiąc Historii Kobiet: Fumiko Enchi »