5 książek, które pomogą zrozumieć Chiny

Przygotowanie subiektywnej listy „pięciu książek które pomogą zrozumieć Chiny” nie było łatwym zadaniem. Co wybrać? Według jakiego klucza? Całe Chiny? A może tylko część?

Po długim namyśle zdecydowałem, że w celu zrozumienia danego kraju (cokolwiek to znaczy) nieodzowne jest poznanie jego kultury – jej korzeni, struktury, wytworów. Choć oczywiście zadanie to spełnia także lektura literatury pięknej (i tu odsyłam Was do mojego wpisu Tajfunowe Top 10 – Chiny), to tym razem postanowiłem skupić się na książkach o charakterze mniej lub bardziej naukowym, mających na celu przekazanie konkretnej wiedzy i umiejętności poznawczych. Znajdziecie tu pozycje traktujące temat dość przekrojowo oraz takie, które skupiają się jedynie na pewnym wycinku chińskiej kultury. Miało być ich pięć, ale na koniec dorzuciłem jeszcze bonus niespodziankę 😉

Mam nadzieję, że to zestawienie zachęci Was do podjęcia próby znalezienia odpowiedzi na pytanie: jakie tak naprawdę są Chiny? – ja próbuję od wielu lat i wciąż nie wiem, co uważam za największy atut tego zagadnienia.

Analekta
Tłumaczenie: Katarzyna Pejda

Datowane na III w. p.n.e. Analekta to klasyczne dzieło myśli konfucjańskiej wchodzące w skład Czteroksięgu (四书). Ten zbiór aforyzmów i krótkich przypowieści (w większości w formie dialogu Konfucjusza z jego uczniami) w 20 rozdziałach i 497 wersach prezentuje konfucjańskie spojrzenie na miejsce człowieka w świecie, refleksję moralną, ale także opis dawnego chińskiego społeczeństwa oraz panujących w nim relacji. W doskonałym przekładzie autorstwa Katarzyny Pejdy znajdziemy oryginalny chiński zapis, obszerny wstęp przybliżający kontekst kulturowy oraz liczne przypisy ułatwiające zrozumienie ponadczasowej mądrości, z której zbudowane są Analekta. Nie bez powodu moją subiektywną listę „książek, które pomogą zrozumieć Chiny” otwieram właśnie tą pozycją – w końcu czy może być coś, co pomoże nam zrealizować ten cel lepiej, niż dialog z samym Konfucjuszem?

Dzieje kultury chińskiej, Mieczysław Jerzy Künstler

Porwać się na przekrojowe przedstawienie historii kultury cywilizacji chińskiej mógł jedynie profesor Mieczysław Jerzy Künstler – wybitny sinolog międzynarodowej klasy, postać wręcz mityczna. W Dziejach kultury chińskiej kładzie on nacisk na wzajemne uwarunkowania i tendencje, które kształtowały kulturę chińską, a nie na chronologiczne, encyklopedyczne przedstawienie faktów. Jest to więc idealna pozycja dla osób z zacięciem kulturoznawczym, pragnących nie tylko pogłębić swoją wiedzę na temat chińskiej cywilizacji, ale co ważniejsze – zrozumieć ją. Autor skupia się w głównej mierze na kulturze duchowej, choć znajdziemy również wiele informacji o jej materialnych wytworach.  Omawiając takie zagadnienia jak pismo, język, literatura, filozofia czy religia osadza je w konkretnym kontekście historycznym, dzięki czemu nie analizuje ich w oderwaniu, lecz w ramach logicznie przebiegającego procesu wzajemnych uwarunkowań – od neolitu, aż po upadek cesarstwa.

Chiny w dziesięciu słowach, Yu Hua
Tłumaczenie: Katarzyna Sarek

Chiny w dziesięciu słowach to zbiór dziesięciu esejów, w których autor nawiązuje do konfucjańskiej zasady “naprawy nazw”, czyli kształtowania własnego zachowania i rzeczywistości podług idealnego, oryginalnego znaczenia słów. Yu Hua podkreśla, że pełne chaosu, rewolucji i terroru wydarzenia drugiej  połowy XX wieku w Chinach nie były wynikiem działania pojedynczej jednostki (czyli Mao Zedonga), lecz wynikały z szerszego problemu tożsamego dla każdej z wielu warstw chińskiego społeczeństwa. Wszystkie rozważania autor opiera na własnych doświadczeniach Rewolucji kulturalnej i szeroko pojętej transformacji Chin, podkreślając, że jego ojczyzna została „wykorzenienia z przeszłości”, a bezrefleksyjny rozwój ekonomiczny i gwałtownie postępująca westernizacja to nic innego jak kolejna rewolucja.

Chińska kultura symboliczna: Jej współczesne metamorfozy w literaturze, teatrze i malarstwie, Lidia Kasarełło

Wiele książek poświęcono badaniom starożytnej myśli chińskiej czy sztuki klasycznej, jednak nieczęsto mamy szansę trafić na źródło wiedzy o tym, jak i w jakim stopniu tradycyjne idee znajdują odzwierciedlenie w twórczości współczesnych artystów. Takim źródłem z pewnością jest Chińska kultura symboliczna autorstwa profesor Lidii Kasarełło, wybitnej sinolożki, a moim zdaniem jednego z największych autorytetów w dziedzinie studiów nad kulturą chińską. Miłośnicy chińskiej prozy będą zachwyceni, mając okazję uczestniczyć w odkrywaniu bogactwa ukrytych symboli w twórczości tak znakomitych pisarzy, jak Gao Xingjian, Su Tong czy Mo Yan. Sięgając po tę pozycję skorzystamy również z niezwykle rzadkiej okazji zagłębienia się w przesiąknięty kilkusetletnią tradycją świat chińskiego teatru. Na sam koniec autorka prezentuje nam malarstwo chińskiej awangardy, diametralnie różne od melancholijnych, malowanych tuszem krajobrazów, do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Chiny bez makijażu, Marcin Jacoby

Jest to idealny wybór dla osób, które pragną „dowiedzieć się czegoś o Chinach”, ale z jednej strony przeraża je ujęcie zbytnio naukowe, z drugiej zaś poszukują źródła rzetelnej wiedzy. Autor porusza takie zagadnienia jak: historia, tożsamość kulturowa, pismo, mentalność, polityka, gospodarka, turystyka, kuchnia i wiele innych, a wszystko  przeplata licznymi anegdotami i dygresjami.  Nie jest to jednak pozycja wyłącznie dla początkujących „sinologów” – osoby uważające się za znawców Chin bez wątpienia znajdą tu wiele ciekawych informacji, dzięki którym nie tylko poszerzą własną wiedzę, ale także poznają złożone zależności, pozwalające zrozumieć jedną z najbardziej niezrozumianych cywilizacji świata.

Na koniec mały BONUS:

Man Zou: Chiny dla dociekliwych, Izabela Kaluta

Dawno żadna książka nie zaskoczyła mnie tak, jak Manzou: Chiny dla dociekliwych. Spodziewałem się zbioru bardzo ogólnych informacji skierowanych do maluszków, a okazało się, że jest to źródło wiedzy o Chinach, części której, moim zdaniem, nie posiada wielu sinologów (sam zresztą kilka razy pomyślałem „o! tego to nie wiedziałem!”). Wniosek może nie jest odkrywczy, ale adekwatny: nigdy nie oceniajmy książki po okładce (choć muszę przyznać, że okładka jest w tym przypadku bardzo zachęcająca). Słowo manzou to dosłownie „idź powoli” i używa się go na pożegnanie, jako wyraz troski, gdyż wiadomo co się dzieje, jak się człowiek śpieszy. Izabela Kaluta, odwrotnie niż sugeruje tytuł, wita nas i zaprasza do świata smoków, gigantycznych metropolii i niesamowitych wynalazków. Znajdziemy tu opisy świąt, legend i wierzeń, ale także wiele informacji na temat współczesnych Chin (w tym sylwetki kilku największych miast i znajdujących się w nich zabytków). Przystępny, zabawny język, mnogość ciekawostek i cudowne ilustracje z pewnością zainteresują najmłodszych, a starszym umilą lekturę. Ostatnim z licznych atutów Man Zou, o jakim muszę wspomnieć, są proste przepisy na tradycyjne chińskie potrawy, które możemy przygotować razem z dzieckiem i w ten sposób, dosłownie, rozsmakować się w Chinach.

Łukasz Mrugała

Łukasz Mrugała

Sinolog specjalizujący się w zagadnieniach tradycyjnej kultury Chin, w szczególności takich jej dziedzin jak: wierzenia ludowe, starożytna filozofia, tradycyjna chińska medycyna i sztuki walki. Pasjonat chińskiej literatury pięknej oraz kinematografii. Początkujący tłumacz chińskiej literatury.

Zobacz inne wpisy:

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *