PANAGLAGIP: The North Remembers to zbiór opowieści, wspomnień, esejów i wierszy osób, które pamiętają wprowadzenie brutalnego stanu wojennego przez filipińskiego prezydenta-dyktarora, Ferdinanda Marcosa w 1972 – w momencie wydania książki minęło od tego momentu dokładnie 50 lat. Jej zadaniem nie jest tylko pokazać, że ludzie buntowali się przeciwko dyktaturze, lecz przede wszystkim zapobiec zawłaszczaniu historii przez polityków, zwłaszcza teraz, gdy prezydentem został syn Marcosa.
Dlaczego zebrane świadectwa skupiają się na północnej części wyspy Luzon? Bo stamtąd pochodził właśnie Marcos i już wtedy opowiadano, jak ludzie stamtąd go wspierają i nie mają nic przeciwko stanowi wojennemu, a wręcz go pochwalają. Kilkadziesiąt lat później politycy zaczynają snuć propagandowe opowieści o “złotych czasach”, których Filipiny miały rzekomo doświadczyć w latach 70., tak jakby kilkanaście lat po wprowadzeniu stanu wojennego Marcos nie został siłą wydalony z kraju po ogromnej fali protestów.
W erze internetowych trolli, treści generowanych przez AI i politycznych lobby przekłamanie historii nie jest takie trudne, dlatego tym bardziej ważne jest wydawanie wspomnień prawdziwych osób, które doświadczyły szeregu okrucieństw w tamtych czasach – świetnie podkreśla to już sam wstęp do wydania. Spora część świadectw pochodzą ówczesnych studentów, którzy często trochę przypadkiem zaangażowali się w antyrządowe działania. Nie są to też łatwe w lekturze wspomnienia – strona po stronie powtarzają się opowieści o uwięzieniu, torturach i przymusowych przesłuchaniach. Choć znajdują się tutaj teksty też w języku tagalskim i ilokańskim, zdecydowana większość z nich jest (na szczęście) po angielsku.
Bardzo spodobał mi się też dziennikarski tekst aktywistki i edukatorki Joanny K. Cariño o oporze rdzennych mieszkańców Luzon przeciwko budowie zapor wodnych, co pokazuje jak silną podstawę dyktatury stanowił oparty na kolesiostwie i defraudacji krajowego majątku kapitalizm. I choć teksty odnoszą się do okresu sprzed kilkudziesięciu lat i to na drugim końcu świata, można z niego wyciągnąć wiele lekcji na temat każdego reżimu. Całość esej świetnie domyka bardzo uniwersalny esej na temat tego, jak traktowani (czytaj: demonizowani) są aktywiści dziś na Filipinach oraz na całym świecie. Kolejna ważna pozycja wydana przez Gantala Press.
